Nasz-Face
Facebook mi się zNaszoKlasował!
Inna nazwa, trochę bardziej przejrzysty interfejs, niebiesko-biała szata, ale zachowanie rosnącej części użytkowników jakby to samo.
Konta fikcyjne. Są. Bardziej prawdziwe imiona. Check. Słit focie? Już prawie. Łańcuszki. W drodze.
Zło migruje? Raczej Facebook się zadomowił.
Żeby być sprawiedliwym w drugą stronę (choć z różnymi efektami) to też się stało i to nawet wcześniej. NaszaKlasa się zFacebookował - zaczynając od świętej pamięci śledzia czy gier, a kończąc na od ostatnio zmienionym systemie dodawania linków w statusach i (ponoć) nadchodzącym API, .
Różnice oczywiście cały czas są, ale największe w samym podejściu do użytkowników.
Profile nieludzi prędzej czy później znikną. Znajomych będzie można lepiej grupować. Treści lepiej filtrować. Przynajmniej mam taką nadzieję.
W tym wszystkim nieustannie śmieszy mnie myśl, że gdy najzagorzalsi piewcy śmierci naszej klasy będą szczytowali to część powodów ich narzekań dawno będzie na FB, a "fejsowe" możliwości już są lub zaraz będą na NK. W lepszej lub gorszej odsłonie ma się rozumieć.
t

Comments [0]